Kiedy przeszłość wraca po latach…

Tytuł: Pomnik w lesie

Autor: Paweł Chodera

Wydawnictwo: Novae Res 2026

Stron: 333


Głównym powodem, który skłonił mnie do sięgnięcia po książkę „Pomnik w lesie” jest osoba będąca jej autorem. Paweł Chodera – bo o nim tu mowa – kończy w tym roku 86 lat. Jest zapalonym czytelnikiem, ale też od zawsze marzył o napisaniu książki. Zachęciła go w końcu do tego córka i jego pierwsza książka pt. „Deszcz sprzyja mordercom” trafiła do druku rok temu. W tym roku natomiast, autor wydał kolejną pozycję i jest to najlepszy dowód na to, że nigdy nie jest za późno na spełnianie marzeń i w każdym wieku można zacząć pisać.

„Pomnik w lesie” to kryminalna historia inspirowana faktami. Bohater – Antoni Grochowski pracuje w Bydgoszczy, ale często odwiedza swoich starszych już rodziców mieszkających w Złotowie – miejscowości oddalonej o kilkadziesiąt kilometrów od jego miejsca zamieszkania. Te spotkania są okazją do wspomnień lat młodzieńczych starszej pary, a syn z wielkim zainteresowaniem się w nie wsłuchuje. W ten sposób odkrywa, że niedaleko Złotowa, w lesie, stoi pomnik, koło którego dwukrotnie popełniono morderstwo. Najpierw w 1892 roku został tam zastrzelony gajowy, a krótko po wojnie znaleziono tam kolejne zwłoki mężczyzny – to spodobało, że ludzie zaczęli omijać to miejsce, jako przeklęte. 

Ta historia wciąga bardzo Antoniego, który stara się więcej na ten temat dowiedzieć. Traf chce, że w swoim zakładzie pracy poznaje Henryka Kurzydło. Pracował on kiedyś w Urzędzie Bezpieczeństwa w okolicach Złotowa. Mężczyźni dużo rozmawiają, Henryk opowiada Antoniemu o swojej dawnej pracy, problemach, realiach życia w czasach powojennych. Wydaje się, że między mężczyznami nawiązuje się nić sympatii. Wtedy nagle Henryk Kurzydło zostaje zamordowany.

Antoni stawia sobie za punkt honoru odkrycie, dlaczego Henryk musiał zginąć. Razem z doświadczonym kapitanem policji, Władysławem Kowalem, szuka motywu zbrodni, a wszystkie tropy prowadzą do tajemniczego, przeklętego pomnika w lesie…

Myślę, że pomysł na fabułę książki jest niezwykle ciekawy, zwłaszcza dlatego, że oparty na prawdziwych wydarzeniach. Przytłoczyła mnie jedynie ilość szczegółów dotyczących realiów życia w powojennej Polsce, niekiedy trochę się w nich gubiłam.  Akcja powieści mogłaby być nieco bardziej dynamiczna, wartka i bardziej wciągająca. Niemniej książka jest dowodem na niezwykle obszerną wiedzę autora i znajomość czasów, które opisuje. Cieszę się, że mogłam zapoznać się z twórczością pana Chodery. 

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry