1. Po apokalipsie
Wybrana / 30 września 2017

Wojna była straszna. Tak mówią. Zginęły miliony ludzi. Poeta powiedział. Tak wielu zginęło w imię tak niewielu. Morderczy szał przetoczył się przez cały świat pozostawiając po sobie gruzy, zgliszcza i zbezczeszczone ciała. Wszytko zaczęło się niewinnie. Kilka referendów w sprawie niepodległości. Kilka religijnych mniejszości pragnących narzucić swoją wolę. W końcu stare kraje mieszające się w sprawy innych w imię fałszywych ideałów. Świat był ogromną beczką prochu, na której dzieci od ponad siedemdziesięciu lat bawiły się zapałkami. To nie było nigdy pytanie czy. To było pytanie kiedy ta beczka wybuchnie i wybuchła.